Dluuugo juz poluje na kangura,o czym dobrze wiecie:-)
Dzisiaj widzialam 2,slowem:dwa,co wiecej-zywe! i oba staly w odleglosci max 20m od nas,kiedy szlismy na spacer na plaze z psiakami.
Chcielibyscie je zobaczyc?
No i tu klops-bo wychodzac z domu nie moglam znalezc komorki,ktora rownoczesnie postanowila sie wylaczyc,mimo,ze ladowalam ja cala noc.
W zwiazku z tym zdjec nie ma!
Grr,co za zlosc,tym bardziej,ze towarzyszyl nam kolejny piekny,pomaranczowy zachod slonca.
Na zakonczenie-zdjecia z poprzednich zachodow.
Ps.od dzisiaj komorka nie bedzie mnie juz opuszczala. Nigdy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz