czwartek, 10 lipca 2014

Wyspa

Po kilku pierwszych dniach,spedzonych w wieeelkim miescie w niedziele wieczorem wyladowalam na wyspie. Phillip Island chyba jest wieksza niz moznaby sadzic,patrzac na mape:-) moze jest to zwiazane z wielkoscia Australii na mapie,a moze z tym,ze jest to dla mnie totalnie nowe miejsce (poza zwiedzaniem z google earth) i kazdy zakret wydaje mi sie nowy,mimo,ze mijamy go np.3raz tego dnia. No,wieeeecie o co mi chodzi;-)
W kazdym razie juz jest lepiej,w koncu juz czwartek!i zaczynam rozpoznawac miejsca!hurrej,sukces:-)
Na wyspie,w domu zostalam przywitana szampanem,co nie ukrywam,bardzo mnie zawstydzilo,ale tez bylo mi bardzo milo:-)
Dom jest wielki i piekny,a ja na dodatek dostalam chyba najlepszy pokoj,wiec czuje sie jak super-vip!
Mieszkam.na.samej gorze,mam wielkie lozko,z ktorego.widze plaze, mam wlasna lazienke,balkon,telewizor i klime;-) slowem-luksus!
Uwaga,bo az sie przyzwyczaje!
Kiedys pokaze Wam dom,jak sie zrobi pogoda:-)

Od poniedzialku zaczelam tez swoja praktyke,ktorej bylam najbardziej ciekawa,bo to przeciez moj glowny cel wizyty w Aus,jakby nie patrzec!
W ogole sie nie zawiodlam,ale to opisze kiedy indziej:-)

Wraz z rozpoczeciem praktyki,znacznie pogorszyla sie pogoda,w zwiazku z czym poznawanie wyspy bylo.mocno ograniczone,ale nie martwie sie tym zbytnio,w koncu.mam czas!
Ale bylismy.na spacerze z psami,w.zwiazku z czym kilka.fotek dzis,zebyscie nie plakali,ze za duzo czytania,za malo ogladania!;-)

Co to "australijskich oczekiwan"n widzialam setki krolikow,maaase papug i innych.krzyczacych,kolorowych mniej lub bardziej ptakow i jednego kangura. Zabitego.
Plus mase zwierzat hodowlanych-rownie.pieknych (no,moze nie jak ten kangur), ale to sie nie.liczy;-)

Jutro na weekend wracam.do Melbourne,bo jest okazja,wiec zobaczymy,co sama zobacze i Wam pokaze:-)

Poza tym planujemy wyprawe na narty/snowboard za 2tyg na pare dni,wiec bedzie mala odmiana.
Nie ukrywam,ze nigdy jeszcze nie bylam w zimie,sniegu,gorach w lipcu. Ale zawsze jest dobry czas lamanie schematow!

Ancia,mam nadzieje,ze czujesz sie lepiej,zeby porzadnie kibicowac Twojej druzynie,bo zbliza sie nieeeezly final:-)

1 komentarz:

  1. nie czuje sie idealnie, ale i tak wygra MOJA druzyna i wtedy nie bedziesz mogla pisac o mnie na blogu bo to zakrawa o obgadywanie!;)

    OdpowiedzUsuń