wtorek, 15 lipca 2014

Zmiany

...niewiele ich w ostatnim czasie;-)
Jest stabilnie,mieszkam na Wyspie i chodze=jezdze na praktyke. Dalej jest ciekawie i nic sie w tej kwestii nie zmienilo!
Od dzisiaj bylam "pod opieka" innego lekarza,co dodalo jeszcze wiecej plusow do tego,jak odbieram praktyke. Niby lekarze tej samej specjalnosci,ale w praktyce dosc inni w dzialaniach. Dobrze jest to poznac,tym bardziej,ze obaj mocno przykladaja sie mocno nie tylko do swojej pracy,ale i mojej edukacji.
Slowem: how lucky am I?;-)

Poza tym uspoleczniamy sir troche-wczoraj mielismy dziewczyne Roba,ktora jest z ekwadoru-super dziewczyna!
Dzisiaj lekarz,z ktorym praktykowalam i.ktory odwiozl mnie do domu,zostal na obiad. To dlugoletni wspolnik i przyjaciel Wujka,wiec nic w tym dziwnego:-)
Jutro jestesmy zaproszeni do kolejnego wspolnika na obiad.
Takie to zycie spoleczne!

Wymaga to poprawy moich umiejetnosci kulinarnych-i gotowania i pieczenia,ale wiecie,ze zawsze sprawialo mi to duzo przyjemnosci,wiec znosze to dobrze;-) ba!nawet mysle,ze czesc z Was moze w przyszlosci czerpac z tego korzysci:))

Wysylam buziaki,pozdrowienia i gratki dla Anci w zwiazku z wygrana Niemcow!:-))

1 komentarz:

  1. :)))
    przeciez nie masz problemow z gotowaniem - luzik:)
    czekamy na jakies foty! co to za text-only posty na blogu?? :)

    OdpowiedzUsuń